Menu

Out of box

Podróż przez Azję i nie tylko

Kilka słów o aborcji

outofbox

IMG_1153s

D4iNXuTg6tLwCbREvX 

4oUveRkIrSwr2YaMzX

IMG_1154s1
IMG_1155s1

  
tUGKTG8Ukg5RQHMb3X

U8SmbKkt86s9cqbM9X
kgwhbrD3E2T9mc3UlX

W najbliższy piątek 25 maja odbędzie się w Irlandii narodowe referendum w sprawie 8 poprawki do konstytucji. Poprawka ta została wprowadzona w 1983 roku (w referendum) i zrównuje prawo do życia matki i zarodka/płodu. Od 1861 roku aborcja jest w Irlandii zakazana i karalna (obecnie jest to do 14 lat więzienia). Są to jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów antyaborcyjnych na świecie. Odrzucenie 8 poprawki do konstytucji otworzy drogę do ustanowienia prawa dającego kobiecie możliwość decyzji w sprawie terminacji ciąży.

W 2012 roku 31 letnia Savita Halappanavar, stomatolożka indyjskiego pochodzenia zmarła w wyniku zakażenia organizmu powstałego przy poronieniu. Odmówiono jej aborcji (serce płodu jeszcze biło). W 2013 wprowadzono prawo do terminacji ciąży jeśli życie kobiety jest zagrożone.

Cała Irlandia jest obklejona plakatami. Ostatnio wydaje mi się, że tych przekonujących na nie, jest więcej. Najwyraźniej organizacje religijne, które je sponsorują mają więcej pieniędzy, niż te pro kobiece/pro ludzkie/pro społeczne. Sondaże pokazują, że społeczeństwo raczej przegłosuje usunięcie tej poprawki i opowie się za prawem kobiet do decydowania o sobie.

Na moim osiedlu grupa aktywistów chodzi od drzwi do drzwi. Słyszę jak sąsiad mówi, że jego nie muszą przekonywać, on i jego żona będą głosować na tak. Koleżanka z pracy, która nie sądzi, że sama mogłaby dokonać aborcji, będzie głosować na tak – niech każda kobieta decyduje o sobie. W centrum Dublina starszy mężczyzna przez megafon namawia do głosowania na nie. W ręku trzyma plastikowy malutki, płód, i przekonuje że on też ma prawo do życia. Gdyby mężczyźni mogli zachodzić w ciąże, żaden z nich nie opowiedziałby się za prawem ograniczającym ich do decydowaniu o własnym ciele i tym jak ma wygląda ich życie.

Kobieta nie musi wyjaśniać, że boi się o swoje zdrowie, czy życie, że nie chce dziecka z gwałtu, że nie poradzi sobie z dożywotnim zajmowanie się upośledzonym dzieckiem, bo po prostu ma prawo nie chcieć być w ciąży. I nikt nie ma prawa oczekiwać od niej źle rozumianego heroizmu, czy zmiany własnych planów życiowych.

Pomimo tak drastycznych przepisów Irlandia nie jest wolna od aborcji. Statystycznie każdego dnia 9 kobiet podróżuje do Anglii by dokonać aborcji. Kolejne 3 kobiety każdego dnia zażywają pigułki wczesnoporonne.

W referendum mogą wziąć tylko obywatele, więc ja niestety nie będę mogła głosować, natomiast będę mocno trzymać kciuki, by poprawka ta została usunięta.

 

 

 

 

 

 

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • dita79

    Najgorsza jest w tym wszystkim hipokryzja, ciaze i tak sa usuwane, wiec obecne prawo jest de facto martwe.

  • outofbox

    Hej Dita,
    Z lekkim poślizgiem, tak samo jak i w Polsce, ale ciemne siły chcą odebrać kobietom te nieliczne okoliczności gdy mogą zadecydować o własnym ciele. Pozdrawiam Cię serdecznie :)

© Out of box
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci